Piątek – 30.09, 20:30, Kino Nowe Horyzonty

Po ponad godzinie intensywnego spaceru przez wnętrza pięciu budynków i historiach zamieszkujących je osób, zatrzymamy się na dyskusji o trudnym dziedzictwie postsocjalistycznym, któremu, mimo wielu ideowych zastrzeżeń, jednocześnie nie można odmówić dbałości o formę. Obiekty te powstawały, by robić wrażenie, podkreślać nowoczesność, dbałość o wystrój, ale też przede wszystkim służyć rozrywce i codziennemu życiu społeczności.

Odwołując się do budynków z Bukaresztu, Belgradu, Berlina, Moskwy i Sofii zastanowimy się nad różnymi politykami wobec architektury mocno naznaczonej czasem, w którym powstawała, realiami wówczas panującymi, przekazywaną i praktykowaną ideologią. Jednocześnie przyjrzymy się niezwykle zawiłym, bo wciąż zmieniającym się, taktykom względem konserwowania czy odtwarzania architektury będącej świadectwem pewnych epok i tendencji estetycznych, a pozostawiania samych sobie, wyburzania, marginalizacji w przestrzeni obiektów niosących wiedzę o innych układach, z nadzieją na wymazanie z pamięci wspomnień z tymi czasami związanymi.

Zadamy też sobie pytanie, jak powinniśmy się czuć w otaczającym nas socrealizmie i dziedzictwie komunizmu – dziś szczególnie trudnym, bo powiązanym ze Związkiem Radzieckim, w którym dominującym graczem była Rosja. Idee, polityki i gusta są zmienne, a architektura wieczna – i co z tym powinniśmy robić? Jak się z tym poczuciem mieć?

Rozmowa towarzyszyć będzie projekcji filmu „Pałace dla ludu”.

Wstęp wolny.