Sobota – 01.10, 19:45, Kino Nowe Horyzonty

Lata 90. we wszystkich krajach dawnego Bloku Wschodniego okazały się okresem wielkich przemian gospodarczych, politycznych, społecznych czy obyczajowych. Polki i Polacy także odbyli przyspieszony kurs kapitalizmu i zmierzyli się z gwałtownym przejściem od kolektywizmu do indywidualizmu.

Sztuka i rozrywka tamtego czasu pokazują wzrastające rozwarstwienie społeczne. Bajeczne fortuny nowych bogaczy sąsiadowały z pogłębiającym się bezrobociem części społeczeństwa. Zachwiały się też fundamenty organizacji życia rodzinnego, do czego z dowcipem nawiązał Roman Załuski w swojej komedii obyczajowej.

Jan Englert i Ewa Kasprzyk jako główni bohaterowie mierzą się w niej z rosnącym w Polsce w siłę feminizmem. Stłamszona małżonka wyfruwa z gniazdka w bloku na Gądowie na samodzielny podbój stolicy. Jej Warszawa pełna jest kolorowych, wystawnych wnętrz, których wystrój często nadrabiał niedostatek prawdziwie nowoczesnej architektury. Hotelowe lobby i gustowne restauracje, w których przesiadują bohaterowie, oddają aspiracje ówczesnej klasy średniej.

Doskonale przenoszą nas też w klimat wczesnych najntisów. Choć wszystko pozostaje zgrzebne, a prawdziwa rewolucja nie chce nadejść, świat wydaje się barwniejszy i daje przynajmniej potencjał zmian.

Po filmie odbędzie się rozmowa Ucieczka do i od luksusu. Podcastex o „Komedii małżeńskiej”